Gdańsk
Data: 2017-10-03

Uczniowie Szkoły Podstawowej Nr 92 w Gdańsku przywitali mnie opowieściami o mojej książce Małej Cyganeczce. Bardzo im się spodobała. Dla mnie to miód na serce usłyszeć tyle miłych słów, o tym, co piszę. W zagadkach piłkarskich wiedzą wykazały się również dziewczynki i pani nauczycielka. Brawo! Opowieść o Andersenie tak zainteresowała dzieci, że podczas podpisywania autografów podpytywały mnie, co było dalej. Nawet dzwonek na przerwę nas nie wybil z rytmu, dzieci nie chciały się rozchodzić, tylko zrobiliśmy wspólnie kabarecik pluszakowy. Czytelnicy zasypali mnie gradem pytań, a ja za to nikogo nie wypuściłam bez autografu.


ZDJĘCIA