Data: 2019-06-16

Ostatnie spotkanie autorskie przed wakacjami miało miejsce w Wadowicach. W podróży towarzyszyła mi moja mała rodzinka, tj. mój kochany mąż i nasza pupilka Cocusia. Cocusia zniosła podróż rewelacyjnie, a to w końcu 700 km w jedną stronę.Troszkę zwiedzaliśmy, troszkę odpoczywaliśmy i chroniliśmy się przed upałem.

Spotkanie autorskie na długo pozostanie w mojej pamięci, ponieważ pracuję nad biografią Karola Wojtyły. Opowiadałam dzieciom różne ciekawostki z dzieciństwa Jana Pawła II. Robiłam też konkursy, przedstawienie pluszakowe i inne ciekawostki. Dzieci były wspaniałe! Bardzo grzeczne, otwarte na rozmowę, radosne i naprawdę życzliwe. A nie jest łatwo o taką atmosferę w okresie tuż przed wakacjami, gdy świeci słońce, a upał dochodzi do 30 stopni.W nagrodę pod koniec spotkania odwiedziła nas Cocusia i dzieci mogły ja pogłaskać. Cocusia dała radę i zachowała się z klasą :)

Data: 2019-03-18

Ponad dwustu uczniów na sali gimnastycznej. Troszkę sie przestraszyłam, ale nie było powodu. Wspaniałe nagłosnienie sprawiło, że dzieci wysłuchały opowieści o Ignacym Janie Paderewskim w ciszy jak makiem zasiał. Dopytywały o szczegóły i ciekawostki. Nie chciałam jednak poprzestać wyłącznie na opowieści, zatem druga część spotkania, to żywioł. Zaczęło się od zagadek piłkarskich z mojej książki. Chłopcy - czapki z głów! wasza wiedza była imponująca! Potem zagadki bajkowe, kabarecik pluszakowy i na końcu wywiad, czyli pytania do pisarza, a raczej do pisarki. Ciekawe, czy dzieci zapamiętają hasło, które podałam na zakończenie. Trzeba wyszeptać je w bibliotece, by od pani dostać miłą niespodziankę. Do zobaczenia w październiku. To będzie moje trzecie spotkanie w tej szkole!

Data: 2017-11-08

Niezwykłe spotkanie z Czytelnikami w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zdzisława Arentowicza w filii nr 12 we Włocławku. Dzieci mnie oczarowały. Spotkanie trwało ponad półtorej godziny. Występowały razem ze mną. A po spotkaniu, po autografach czekała na wszystkich słodka niespodzianka przygotowana przez panią Kasię. Życzliwość i wielkie serce pań bibliotekarek słyną na cały Włocławek. Panie zapakowały również serniczek dla mojego męża. Krzysiu był zachwycony

Data: 2017-10-30

Kochani, dziękuję za wszystko. Dzięki Wam, wiem, że warto dalej pisać! Tylu ciepłych słów odnośnie mojej twórczoście, ile usłyszałam w Krakowie, wystarczy mi, by stworzyć coś specjalnego. Dziękuję za nadsyłane zdjęcia i serdecznie pozdrawiam.

Data: 2017-10-03

Uczniowie Szkoły Podstawowej Nr 92 w Gdańsku przywitali mnie opowieściami o mojej książce Małej Cyganeczce. Bardzo im się spodobała. Dla mnie to miód na serce usłyszeć tyle miłych słów, o tym, co piszę. W zagadkach piłkarskich wiedzą wykazały się również dziewczynki i pani nauczycielka. Brawo! Opowieść o Andersenie tak zainteresowała dzieci, że podczas podpisywania autografów podpytywały mnie, co było dalej. Nawet dzwonek na przerwę nas nie wybil z rytmu, dzieci nie chciały się rozchodzić, tylko zrobiliśmy wspólnie kabarecik pluszakowy. Czytelnicy zasypali mnie gradem pytań, a ja za to nikogo nie wypuściłam bez autografu.

strony1  2  3  4  5  6  ..  141