Biografia na życzenie jest ofertą skierowaną do gmin, miast, bibliotek, szkół, instytucji kultury, a także do każdego, kto chce upamiętnić osobę, obok której nie można przejść obojętnie.


        Pisanie biografii to jedna z moich największych pasji. Ukończyłam Wydział Filologiczno-Historyczny Uniwersytetu Gdańskiego i już w okresie studiów zgłębiałam wiedzę o życiu Hansa Christiana Andersena. Kilka lat gromadziłam informacje, których nie można znaleźć w encyklopediach. Postanowiłam napisać biografię Andersena dla dzieci. Nie było to proste – zachować fakty historyczne i napisać takim językiem, aby nie zanudzić czytelnika. Książka W poszukiwaniu szczęścia stała się bestsellerem. Pani prof. dr hab. Gertruda Skotnicka – znawczyni literatury dziecięcej i moja promotorka – namawiała mnie, bym poszła w tym kierunku.


        W książce nie można było zawrzeć wszystkich informacji o Hansie Christianie Andersenie, gdyż niektóre dla małego odbiorcy byłyby zbyt drastyczne. Pozostały w mojej pamięci i w moim sercu. Czasami opowiadam o nich, jako ciekawostki podczas spotkań autorskich ze starszymi dziećmi. Szczególnie podczas „Nocy z Andersenem” przy świecach i w niesamowitej atmosferze.


        Drugą biografią, której jestem autorką, była opowieść o małej patriotce Faustynie Morzyckiej. Pisałam ją na zlecenie Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Nałęczowie im. Faustyny Morzyckiej. Pani Dyrektor Wiesława Jóźwicka, po przeczytaniu opowieści o Andersenie, doszła do wniosku, że powierzyłaby mi napisanie biografii ich patronki, o której jest bardzo mało informacji, w dodatku informacje te nie są przystępne dla dzieci.


        Rok zbierałam materiały. Niektóre fakty z życia Faustyny Morzyckiej przeczyły sobie wzajemnie. Rozszyfrowywanie ich było frajdą dla mnie i moich bliskich. Ze ściśniętym sercem czekałam na werdykt mieszkańców Nałęczowa, czy moja praca trafi do ich serc.


        Pani Dyrektor Wiesława Jóźwicka przekazała mi, że opowieść Zasłużyć na fiołki czytano na głos w sali, w której niegdyś Henryk Sienkiewicz odczytywał swoje dzieła. Po zakończeniu czytania członkowie towarzystwa historycznego w Nałęczowie i mieszkańcy, którzy przyszli posłuchać, ocierali łezkę. Byłam szczęśliwa. Moja książka o ich niezwykłej bohaterce poruszyła wszystkie serca. Faustyna Morzycka, postać do tej pory mało znana, dziś żyje na nowo. Dzięki mojej książce, można przeczytać o niej we wszystkich bibliotekach w Polsce.


        Jeśli masz potrzebę, bym napisała o kimś niezwykłym – zapraszam. Zrobię to z przyjemnością.